Niezalogowany [ logowanie ]
Subskrybuj kanał ATOM Kanał ATOM

Autor wpisu: Łukasz, dodany: 07.06.2021 09:04, tagi: technologie

Detektory ruchu są szeroko stosowane w systemach bezpieczeństwa do wykrywania wtargnięć osób niepowołanych, a także do automatyzacji oświetlenia i technologii klimatycznej w mieszkaniach i biurach. Analitycy spodziewają się, że ich wykorzystanie będzie rosło o 15% rocznie. Jednocześnie największy wzrost spodziewany jest w Europie w zakresie ochrony przed intruzami oraz w ramach automatyki domowej. Jednym z najpopularniejszych urządzeń w zakresie ochrony jest detektor ruchu działający na podczerwień.

Jak reagują detektory ruchu?

Czujnik ruchu na podczerwień to bezkontaktowe urządzenie elektroniczne, które służy do ustalania ruchu obiektów w pomieszczeniu poprzez reagowanie na wahania natężenia promieniowania cieplnego w tle, które jest właściwe dla każdego żywego stworzenia. Urządzenia doskonale sprawdzają się w pomieszczeniach biurowych i przemysłowych, budynkach mieszkalnych, centrach handlowych, a także w wielu innych obiektach.

Jak działa czujnik ruchu na podczerwień?Jak działa czujnik ruchu na podczerwień? Takie czujniki reagują na zmiany temperatury w obszarze działania. Oznacza to, że reagują na promieniowanie cieplne ludzi, zwierząt, ruchomych urządzeń, których temperatura różni się od temperatury tła. Zasada działania takiego czujnika ruchu polega na rejestracji fal podczerwonych, czyli promieniowania cieplnego. A potem jest to kwestia technologii: sygnał odbierany z elementu piroelektrycznego jest wzmacniany, przetwarzany na cyfrowy, podawany do przekaźnika, który otwiera styki i Alarm! Reagować! Zatrzymanie sprawcy! Czujniki podczerwieni działają na linii wzroku, czyli wtedy, gdy między obiektem a czujnikiem nie ma przeszkód. Jednocześnie są dostatecznie wrażliwe na nawet niewielkie zmiany temperatury, co pozwala na precyzyjną regulację. Dzięki przetwarzaniu mikroprocesorowemu, które poddaje się każdemu przychodzącemu sygnałowi, zapewnia najdokładniejsze sprawdzenie ruchu, a także masy obiektów, co pozwala niemal całkowicie wyeliminować prawdopodobieństwo fałszywych alarmów sprzętu. Najważniejsze jest, wyregulowanie czujnika ruchu na podczerwień tak, aby nie reagował na koty i psy, jeśli nie jest to specjalnie przewidziane. Lub, przy odpowiednich ustawieniach, światło włącza się i wyłącza po pewnym czasie. Generalnie możliwości zastosowania takich czujników są bardzo szerokie.

Najważniejsze cechy detektorów ruchu na podczerwień

Wewnątrz sprzętu znajdują się specjalne czujniki, które są najczęściej używane, jako elementy piroelektryczne, a przed nimi zamocowane są soczewki Fresnela. To z ich pomocą ustala się poziom promieniowania podczerwonego. Większość nowoczesnych modeli czujników ruchu na podczerwień charakteryzuje się następującymi cechami:

  • Potrafi wykryć ruch w odległości około 20 m od miejsca instalacji.
  • Zazwyczaj poziomy kąt widzenia wynosi około 110.
  • Osoba może samodzielnie regulować czujniki czułości.
  • Istnieje możliwość indywidualnego dostosowania ilości generowanych impulsów, dzięki czemu urządzenia przystosowane są do pracy nie tylko w stabilnym, ale także niestabilnym środowisku.
  • Łatwość instalacji i ustawień.
  • Urządzenia wyróżniają się zwartą formą i nowoczesnym designem, dzięki czemu świetnie sprawdzą się w niemal każdym wnętrzu.
  • Specjalna technologia montażu czujników ruchu na podczerwień umożliwia ich zainstalowanie na każdym rodzaju powierzchni.
  • Istnieją wskaźniki LED, które można łatwo wyłączyć w razie potrzeby.
  • W większości przypadków urządzenia nie reagują na przypadkowe ruchy w chronionym obszarze.
  • Istnieją specjalne zabezpieczenia, które zapewniają niezawodną ochronę czujnika przed uszkodzeniami mechanicznymi.
  • Zapewniona jest analiza sygnału kilku elementów czujnika, co pozwala wykluczyć wystąpienie fałszywych alarmów.
  • Automatyczne zapewnienie kompensacji gwałtownych wahań temperatury powietrza w pomieszczeniu.

Dzięki doskonałemu działaniu czujnika ruchu na podczerwień możliwe jest niezawodne zabezpieczenie pomieszczeń przed intruzami. Jest to jeden z najpopularniejszych typów urządzeń do systemów bezpieczeństwa.

Funkcje i kryteria wyboru detektorów ruchu

Parametry, według których dobierany jest czujnik ruchu na podczerwień, określają jego właściwości techniczne. Ważne jest, aby ocenić, jakie wskaźniki są potrzebne dla urządzenia, które działa w domu, poza domem lub na otwartej przestrzeni:

  • W przypadku dużych pomieszczeń lub dziedzińca wybiera się urządzenia z dużym obszarem wykrywania. Proste modele o zasięgu 10, 6 i 4 m kupuje się do małych pomieszczeń lub na klatce schodowej.
  • W przypadku salonów odpowiednie są opcje z niską ochroną przed wilgocią. Pomieszczenia zewnętrzne lub mokre (baseny, szpitale) wymagają produktów o wysokim IP.
  • Jeśli urządzenie ma być montowane na ścianie, lepiej kupić model z zabezpieczeniem przed włamaniem. W przeciwnym razie, poruszając się przy ścianie intruz będzie mógł wejść do domu.

Poziom czułości czujnika ruchu na podczerwień określa, jak wolne i małe ruchy może wychwycić. Aby zabezpieczyć mieszkanie przed złodziejami lub włączyć oświetlenie w pomieszczeniu, gdy do niego wejdą, jest wystarczająco dużo nowoczesnych urządzeń. Czułe czujniki montowane są w magazynach, w których przechowywane są drogie lub niebezpieczne produkty.

Artykuł Jak działa czujnik ruchu na podczerwień? pochodzi z serwisu Mordawski.

Autor wpisu: matipl, dodany: 26.04.2021 15:56, tagi: internet, php

W zasadzie większość z nas ma stały adres IP, najczęściej zmienia się tylko w przypadku gdy nasz router ponownie nawiązuje połączenie z usługodawcą (ISP). W takiej sytuacji, np. w warunkach domowych, aż pragnie się wystawić na świat np. album zdjęć lub inne rzeczy, których nie chcemy umieszczać bezpośrednio na serwerach firm trzecich (w tzw. chmurze). Tylko jak przekazać link innym? Przecież za każdym razem nie będziemy podawać czegoś w stylu http://125.130.125.2. Po pierwsze ponieważ jutro możemy mieć już inny publiczny adres IP nadany przez ISP (np. modem się zrestartował), a po drugie łatwiej zapamiętać http://home.domena.pl .

DDNS – zewnętrzni usługodawcy

Skonfigurowanie subodmeny to rzecz prosta. Pozostaje inna kwestia – jak zautomatyzować proces, aby adres home.domena.pl zawsze kierował na naszą domową maszynę? Nic prostszego – możemy wykorzystać DDNS / DynDNS / dynamiczny DNS. Proces polega na tym, że wydzielamy z naszej domena.pl subdomenę, która ma inny TTL (czas odświeżania) i zarządzamy samą domeną oddzielnie (co też umożliwia lepszą kontrolę pod względem bezpieczeństwa). Możemy wykorzystać darmowe serwisy oferujące usługę DDNS, gdzie dostaniemy subdomenę w ramach ich domeny. Z naszej strony pozostaje ustawić cykliczną operację (cron) na wysłanie zapytania do API celem aktualizacji wpisu DNS dla subdomeny.

Taką usługę oferuje chociażby FreeDNS. Rejestracja jest bardzo prosta, po wszystkim pozostaje nam wywołanie przekazanego URI z tokenem naszej subdomeny w naszej sieci lokalnej (router/serwer/etc):

[~] $ curl https://sync.afraid.org/u/CyTXMbtq5cPnLjEg5vKHTPDE/
Updated demo.freshdns.com from 107.170.238.X to 50.23.197.94

Jeśli posiadacie własną domenę i korzystacie z gotowego panelu do zarządzania domeną to często jest możliwość skonfigurowania bezpośrednio tam DDNS. Taką usługę oferuje chociażby OVH.

DDNS – własne rozwiązanie

Ale może niektórzy z Was lubią posiadać większą kontrolę nad domeną (specyficzne rekordy) niż oferuje firma, w której opłacacie domenę. Posiadacie np. własną instancję BIND, gdzie trzymacie kilka domen (prostą konfigurację BIND opisałem w 2010 roku) i chcielibyście wykorzystać ten serwer nazw do DDNS. Sam tak właśnie pomyślałem, gdy okazało się, że na jednym z interfejsów zewn. posiadam dość zmienną adresację.

DDNS – modyfikacja w BIND

Zacznijmy od zmiany w samym BIND. Powiedzmy, że posiadamy domenę domena.pl i jej strefa u nas wygląda następująco:

$TTL 86400
$ORIGIN domena.pl.
@ IN SOA dns1.domena.pl. root.domena.pl. (
        2010111801 ;; serial
        2H         ;; refresh
        1H         ;; retry
        7D         ;; expire
        1D         ;; TTL
        )
@               IN      NS      dns1.domena.pl.
@               IN      NS      dns2.domena.pl.

@               IN      MX      10 mail.domena.pl.

@               IN      A       XXX.XX.XX.X
dns1            IN      A       XXX.XX.XX.X
dns2            IN      A       YYY.YY.YY.Y

www             IN      CNAME   @
mail            IN      CNAME   @
ftp             IN      CNAME   www

I gdy chemy dodać dodać naszą domową/lokalną subdomenę tworzymy dodatkową pozycją:

home            IN      A       ZZZ.ZZ.ZZ.Z

Ale w naszym przypadku dodajemy home.domena.pl z informacją, że jest zarządzana osobno:

home            IN      NS      dns1.domena.pl.

Czytaj dalej tutaj (rozwija treść wpisu)
Czytaj dalej na blogu autora...

Autor wpisu: JoShiMa, dodany: 22.03.2021 20:01, tagi: sql

Framework Django daje możliwość ręcznego budowania migracji. Jest to bardzo przydatne jeśli potrzebujemy dodać do aplikacji jakieś dane na początek. Ja wykorzystałam ostatnio tę możliwość do skopiowania danych ze starej do nowej wersji aplikacji. Do tej operacji potrzebna mi była jeszcze umiejętność łączenia się z dwiema bazami jednocześnie, oraz uruchamiania zapytań SQL, czyli pracy na ... Czytaj dalejDjango – kopiowanie danych między projektami, czyli bardziej zaawansowane migracje.

The post Django - kopiowanie danych między projektami, czyli bardziej zaawansowane migracje. first appeared on Z notatnika deweloperki.

Autor wpisu: Wojciech Sznapka, dodany: 01.11.2020 23:10, tagi: php

Every API fails at random points of time and that’s unavoidable. Sadly, it’s not taken care correctly during integrating third party API’s. I see it very often. „Hey there! But I’m using try-catch and handle errors, sometimes even I log them to the file…” one might say. Well, so what? What happens when it fails and you miss data which needed to be fetched during the daily ETL process? Or your business partner misses information if you send data to their API and for some reason, it fails. What then? As long as you use cron and have output emailed to some mailbox, which is being monitored – you’ll notice. Maybe you use Sentry or any other application monitoring/error tracking software and you’ll spot some anomaly. But imagine having dozens of such jobs running on a daily basis – it’s easy to lose track.

I think you get my point now. API errors occur quite often. Most of them are due to temporary service unavailability, caused mainly by having too much traffic at the moment. The simple solution is to retry. In this post, I’ll show how to easily implement efficient retry mechanism.

According to Wikipedia

Exponential backoff is an algorithm that uses feedback to multiplicatively decrease the rate of some process, in order to gradually find an acceptable rate.

In case, which I’ll explore, it’s a way to retry a piece of code, in case of an exception occurrence. It will delay every attempt with exponential pause, according to the equation (2^attempt) * baseTime

Below example uses PHP’s backoff library. Similar libs can be found in Python, node.js and probably any language of choice.

use GuzzleHttp\Exception\RequestException;
use Monolog\Logger;
use Monolog\Handler\StreamHandler;
use Monolog\Processor\UidProcessor;
use STS\Backoff\Backoff; # nothing to do with sts.pl ;)

$log = new Logger('x');
$log->pushHandler(new StreamHandler('php://stdout', Logger::DEBUG));
$log->pushProcessor(new UidProcessor());

$client = new GuzzleHttp\Client();
// below API fails 60% of time
// always fail first call in 5 minutes timespan
$url = 'https://sznapka.pl/fakeapi.php';
$log->debug(sprintf('Fetching from %s', $url));

$backoff = new Backoff(10, 'exponential', 10000, true);
$result = $backoff->run(function() use ($client, $url, $log) {
    try {
        $res = $client->request('GET', $url);
        $data = json_decode($res->getBody(), true);
        $log->info(sprintf('Got response, %d items', count($data)));
    } catch (RequestException $e) {
        $log->error($e->getResponse()->getBody());
        throw $e; // causes backoff lib to retry
    }
});
$log->debug('All done');

When you run it with php ./console.php you’ll get:

[22:29:15.649] x.DEBUG: Fetching from https://sznapka.pl/fakeapi.php [] {"uid":"6b3d944"}
[22:29:15.759] x.ERROR: API failed, what a surprise! [] {"uid":"6b3d944"}
[22:29:15.832] x.ERROR: API failed, what a surprise! [] {"uid":"6b3d944"}
[22:29:16.268] x.INFO: Got response, 5 rows [] {"uid":"6b3d944"}
[22:29:16.269] x.DEBUG: All done [] {"uid":"6b3d944"}




As you can see, the backoff library retries with exponential intervals until our wrapped closure doesn’t throw an exception. It has set 10 retries and waitCap 10 seconds, so will stop processing whenever one of those conditions appear. I’ve also defined jitter parameter to true to spread out retries and minimize collisions.

Last but not least – always log your external API usage. It will help you a lot during the debugging phase. Also, it’s very handy to use UidProcessor which puts an uid (per session) into logger’s context. It allows filtering logs from given invocation, which is especially helpful with overlapping calls or concurrent usage.

Autor wpisu: Wojciech Sznapka, dodany: 11.10.2020 21:33, tagi: sql

TL;DR: commarize.com changes multi-line input into the comma-separated output.

Full story: around 6 years ago I created a simple tool to speed up my daily job. The problem was – our Affiliate Manager has been giving me excel file with one column – the IDs of customers to change their affiliate association in the database. There was a simple query behind it:

UPDATE clients
SET affiliate_id = 100001
WHERE id IN (<here goes comma separated list of clients>);

Of course, you can do that somehow in Excel. I often pasted that column to VIM and put the commas using a macro. But that was becoming a hassle, when I’ve been asked a couple times per week, sometimes a day.

I decided to create a simple tool, which looked ugly, but worked just fine.

I’ve changed job since then, but still use commarize.com almost every day. I’ve seen people in my teams having the same problem so I’ve given them the tool as well. Today is a good time to open-source it and make it slightly prettier, thanks to Tailwind CSS.

I’ve also pushed source to the GitHub, feel free to use it your own way or submit Pull Request or Issue: https://github.com/wowo/commarize

Autor wpisu: Wojciech Sznapka, dodany: 24.09.2020 21:26, tagi: php

Apache Kafka has became an obvious choice and industry standard for data streaming. When streaming large amounts of data it’s often reasonable to use AVRO format, which has at least three advantages:

  • it’s one of most size efficient (compared to JSON, protobuf, or parquet); AVRO serialized payload can be 10 times smaller than the JSON equivalent,
  • enforces usage of a schema,
  • works out of the box with Kafka Connect (it’s a requirement if you’d like to use BigQuery sink connector).

Let’s see how to send data to Kafka in AVRO format from PHP producer, so that Kafka Connect can parse it and put data to sink.

I assume you know the basics of AVRO and Schema Registry, but if not – let me know in the comments, I’d be happy to help with setting up Schema Registry! Footnote: the easiest way is it, is to use Confluent’s official Docker image and deploy it on Kubernetes.

In order to use PHP producer which will serialize payloads in AVRO, we need to send it in a particular „envelope”, which contains schema ID. This way Kafka Connect will know which schema should be retrieved from Schema Registry.

Let’s consider, that our PHP Kafka producer will send simple payload:

$data = [
  'time' => '2020-09-24 20:45:00',
  'level' => 'info',
  'channel' => 'main',
  'message' => 'Some log entry has been produced',
];

First of all, you need to create an AVRO schema for that. You can get one by using number of tools available online, like this.

Our AVRO schema will look like this:

$schema = <<<SCHEMA
{
  "name": "LogEntry",
  "type": "record",
  "namespace": "pl.sznapka",
  "fields": [
    {
      "name": "time",
      "type": "string"
    },
    {
      "name": "level",
      "type": "string"
    },
    {
      "name": "channel",
      "type": "string"
    },
    {
      "name": "message",
      "type": "string"
    }
  ]
}
SCHEMA;

Next step is to register our AVRO schema in Schema Registry and obtain its ID. You can either call Schema Registry API directly or use PHP library flix-tech/confluent-schema-registry-api (which I recommend).

Note – you should register your schema under Kafka topic name with suffix ‚-value’

$kafkaTopicName = 'logs';
$subject = $kafkaTopicName . '-value';
$schemaRegistry->register($subject, \AvroSchema::parse($schema));

Once your schema is in the Schema Registry you need to retrieve ID for your subject:

Czytaj dalej tutaj (rozwija treść wpisu)
Czytaj dalej na blogu autora...

Autor wpisu: matipl, dodany: 27.04.2020 15:43, tagi: php

W zeszłym tygodniu wspomniałem m.in. o spostrzeżeniach jakimi dzieli się Ola Kunysz. W drugim vlogu zatytułowanym „Wstyd się przyznać do niewiedzy?” poruszyła ona temat rekrutacji w IT z punktu widzenia rekrutera. Bardzo dobre pogaduchy, ale zatrzymałem się myślami nad:

Znacie pewnie te rozmowy rekrutacyjne, na których ktoś pyta: jak wywołać Garbage Collector?

Czy, aby na pewno jest to pytanie z „podręcznika dobrych pytań na rozmowę rekrutacyjną?” Nie sądzę, ponieważ takiego podręcznika nie mam (a jest dostępny?), a zdarza mi się pytać o bardziej niskopoziomowe sprawy… I tak zastanawiając się nad tym pytaniem zdałem sobie sprawę, że nie dzieliłem się tutaj sprawami dotyczącymi rekrutacji. Od ponad 10 lat w różnych firmach wcielam się w rolę rekrutera. Masa doświadczenia za mną. Po latach wiem na pewno jakiej osoby szukam i to bez znaczenia na stanowisko (absolwent, osoba starająca się przekwalifikować, programista z kilkuletnim doświadczeniem, architekt itd.).

Osoba z pasją

Kogo szukam? Osoby z pasją, której błyszczą się oczy, gdy tylko mówi o tym co lubi robić. Pasją w tej chwili nie musi być IT, możesz być na początku swojej drogi w IT, jako programista, mieć naprawdę małe doświadczenie, ale w trakcie luźnej rozmowy da się wyczuć, że jesteś osobą ambitną, lubiącą rozwój i posiadasz odpowiedni sposób myślenia, kojarzenia faktów.

Ponieważ technologie, biblioteki, języki czy znajomość dobrych praktyk programistycznych (np. wzorce, psr-y) są to rzeczy nabyte. Jeśli posiada się otwarty umysł na wiedzę, chęć rozwoju (i nie mówię tutaj o szumnych zapowiedziach, ale faktycznych działaniach) to z czasem taka osoba może wszystko nadrobić i stać się nawet liderem w zespole. Mógłbym tutaj przytoczyć masę historii osób, które teraz są świetnymi programistami, rozwiązującymi skomplikowane zagadnienia. A na rekrutacji były to osoby zasiedziałe w firmie jednego projektu, gdzie zajmowały się od lat wyłącznie utrzymaniem, lub osoby, które ogarniały w firmie wszystko z małą ilością czasu na programowanie. Oczywiście, zdarzały się osoby znakomite pod względem doświadczenia już na rekrutacji, ale cześto pojawiały się na rozmowie, bo w obecnym miejscu były redukcje. Jak również znam kilka osób, które widziałbym w IT, a teraz są zupełnie w innych branżach. Wiem, że rewelacyjnie poradziliby sobie jako analitycy czy programiści, widzę podczas rozmów jak rozwiązują pewne zagadnienia, łącza fakty… ale nie widzą się w IT. Szkoda.

PHPCon Poland 2015 - gadżety

Trudne pytania?

Czy nieraz pojawia się pytanie o OpCache? W jaki sposób i gdzie PHP przechowuje dane, czy da się coś zoptymalizować w konfiguracji, czy pisało się własne rozszerzenia w C. Tak – pojawiają się takie pytania, ponieważ projekty są różne i różne jest zapotrzebowanie kadrowe. Ale nie zrażaj się takimi pytaniami. Nie wiesz i tyle, wiedza rzecz nabyta tylko o tym powiedz. Inną kwestią jest co zrobisz ze swoją niewiedzą po spotkaniu? Poprosisz o maile z podsumowaniem, czego nie wiedziałeś, sam poszukasz w Internecie odpowiedzi, douczysz się dla samego siebie… Czy stwierdzisz – co za głupia rekrutacja, po co mam to wiedzieć…

Rozmowa

Rozmawiam o wszystkim. Moim punktem startu, jest to co otrzymam od kandydata. Nieraz się zdarza, że poza pytania dotyczące CV w ogóle nie wychodzimy, ponieważ jest interesujące (nie tylko sprawy z IT), są miejsca, których można się „uczepić” (np. Raspberry Pi). Gdy czasami CV jest ubogie, i po 2-3 pytaniach nie mamy o czym rozmawiać to zaczynam zadawać pytania ogólne dotyczące rozwiązywania problemów. Nie są to pytania o algorytmy, wiedzę stricte uniwersytecką, ale o życiowy projekt i problem jaki się tam zdarzył lata temu. Jakbyś go rozwiązał? Gdy wiem lub czuję, że to osoba z całą teczką wykonanych projektów, z niesamowitą ilością problemów, które spotkała w IT zadaje kilka pytań związanych z dzisiaj używanymi technologiami i tyle. Koniec, kropka w notatce ze spotkania…

To jest rozmowa, techniczna, ale rozmowa. Zdarza się nieraz, że w trakcie rozmowy odkrywam, że dana osoba ma predyspozycje do pracy zdalnej lub samodzielnego projektu, niż pracy w zespole kilkuosobowym. Ale najczęściej sprawami dotyczących kompetencji tzw. miękkich zajmuje się dział HR, który jest po prostu w tym lepszy.

Czego się uczyć?

Mam wrażenie, że podczas spotkań (rekrutacji) coraz mniej osób pyta jak zdobyć wiedzę, co mogą poprawić, jaka jest poprawna odpowiedź na zadane pytanie. Dzisiejszy świat dostępu do informacji jest zupełnie inny niż 15 lat temu i można z tego skorzystać. Jest masa spotkań lokalnych (zapraszam do kalendarza, teraz odbywających się online), konferencji w Polsce, a konferencje za granicą stały się łatwiej dostępne. A nawet jeśli nas nie stać na wyjazd, poświęcenia dnia pracy, to jest masa nagrań z konferencji w Internecie (Boiling Frogs, PHPCon Poland, WebSummerCamp) czy podcasty. Może w tej chwili nie użyjesz technologii, o której usłyszysz na konferencji. Ale przy rozpoczęciu następnego projektu okaże się, że znasz idealne narzędzie do rozwiązania tego problemu?

Czytaj dalej tutaj (rozwija treść wpisu)
Czytaj dalej na blogu autora...

Wszystkie wpisy należą do ich twórców. PHP.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wpisów.